10 lekcji online z lektorką na żywo - dla osób, które od lat uczą się angielskiego, ale nadal czują blokadę i pustkę w głowie, gdy trzeba odezwać się w hotelu, na lotnisku, w restauracji czy w innych sytuacjach w podróży.
Serce bije szybciej, w głowie chaos i zamiast odpowiedzieć, uśmiechasz się, kiwasz głową albo sięgasz po telefon. I jest Ci zwyczajnie głupio. Bo niby rozumiesz, przecież tyle lat się uczyłaś angielskiego... więc jak to możliwe, że wciąż nie umiesz się odezwać?
Miałaś tylko zapytać o śniadanie. TYLKO. Tymczasem recepcjonista coś mówi, mózg odpala tryb alarmowy, a wszystkie znane Ci słowa właśnie wyjechały na wakacje bez Ciebie... 🫣
Obsługa rzuca szybkie pytanie, Ty łapiesz może co trzecie słowo i tylko kiwasz głową, chociaż nie masz pewności, co właśnie usłyszałaś i modlisz się, żeby to nie było nic ważnego 🙄
Wiesz, co chcesz zamówić. Naprawdę wiesz. Ale kelner podchodzi, patrzy wyczekująco i kończy się na tym, że pokazujesz palcem w menu i rzucasz nerwowe: "This one, please" 🤦♀️
Jeśli właśnie pomyślałaś: "O matko, to cała ja..." - spokojnie, wiele naszych kursantów tak ma.
Problem nie polega na tym, że "nie masz głowy do języków". Po prostu przez lata uczyłaś się słówek, robiłaś ćwiczenia, może klepałaś zdania w aplikacji, ale za rzadko miałaś okazję naprawdę używać języka, łączyć go z konkretną sytuacją, emocją i własną reakcją. A właśnie takie głębokie przetwarzanie pomaga lepiej zapamiętywać język i szybciej odnajdywać potrzebne słowa wtedy, kiedy naprawdę ich potrzebujesz.
Dlatego na naszym kursie "Angielski na wyjazd bez paniki" zamieniamy bierne "przecież ja to znam" w realne: "okej, wiem, co powiedzieć" 💙
Nie obiecuję cudów bez Twojej pracy. To byłaby ściema. Ale nie potrzebujesz też "talentu do języków", perfekcyjnej pamięci ani kolejnych lat nauki. Potrzebujesz dobrze poprowadzonego treningu tego, co naprawdę blokuje Cię za granicą. I właśnie przez te sytuacje przejdziemy razem, krok po kroku, aż zamiast paniki pojawi się spokój i poczucie: "dam sobie radę" 💪
Nie musisz łapać każdego słowa. Przećwiczysz proste reakcje, dzięki którym poprosisz o powtórzenie, dopytasz i nie utkniesz z pustką w głowie.
Hotel, lotnisko, restauracja, zakupy, rezerwacje, pytanie o drogę, small talk, a także problemy, sytuacje awaryjne i wiele innych.
Skupimy się na języku, którego naprawdę możesz potrzebować w podróży. Bez nauki niepotrzebnych słówek czy gramatyki i zastanawiania się, czego właściwie masz się uczyć.
Pod okiem doświadczonej lektorki wydobędziesz to, co już wiesz i połączysz nowe zwroty z własnymi doświadczeniami. Dzięki temu łatwiej je zapamiętasz i szybciej wpadniesz na potrzebne słowa w prawdziwej rozmowie.
Zamiast kolejnego "znowu nic nie umiem", coraz częściej pomyślisz: "poradzę sobie" - bo nauczysz się sięgać po przećwiczone reakcje i strategie, nawet w stresie i nieprzewidywalnych sytuacjach.
Pracujemy zgodnie z tym, jak uczy się mózg: małymi krokami, z powtarzaniem, aktywnym przypominaniem i ćwiczeniem w kontekście. Korzystamy z neurodydaktyki, wiedzy o tym jak uczy się mózg i elementów Neurolanguage Coaching®.
W English Plus naprawdę dobrze znamy ten moment, gdy dorosła, kompetentna osoba nagle czuje się niepewnie, gdy ma się odezwać po angielsku. Dlatego nie tylko uczymy języka. Pokazujemy, jak uczyć się skuteczniej, spokojniej i z większym zaufaniem do siebie. Z empatią, bez oceniania i bez wciskania wszystkich w ten sam schemat. To właśnie dlatego kursanci zostają z nami na lata, przychodzą całymi rodzinami i polecają nas dalej.
Sama bardzo mocno przekonałam się, jak ważna jest swoboda komunikacji za granicą, gdy podczas wakacji we Włoszech z piątką moich dzieci skradziono nam samochód. Policja, zgłoszenia, telefony, załatwianie kolejnych spraw... w takiej sytuacji nie ma czasu na układanie zdań w tłumaczu. Trzeba mówić, pytać i reagować. I właśnie wtedy najmocniej odczułam to, że umiejętność porozumiewania się w takim globalnym języku, jakim jest angielski, naprawdę daje wolność. Niezależnie od tego, czy jesteś we Włoszech, w Egipcie, Grecji czy na drugim końcu świata, znając angielski masz największą szansę się porozumieć i załatwić to, co trzeba. I właśnie o taką wolność chodzi mi w tym kursie - żebyś, gdziekolwiek jesteś i cokolwiek się wydarzy, mogła sama się dogadać i mieć poczucie, że sobie poradzisz 💙
Ten kurs to inwestycja w coś więcej niż angielski - w Twoją pewność siebie, swobodę działania i poczucie, że poradzisz sobie i unikniesz stresu, zakłopotania czy pustki w głowie.
Aplikacja może być dobrym wsparciem: pomaga utrzymać kontakt z językiem, powtarzać słówka i oswajać proste zdania. Ale samo bierne klikanie w aplikacji może dać nam wrażenie "okej, znam to", ale w spontanicznej rozmowie ten zwrot często po prostu nie przychodzi nam do głowy. Bo nasz mózg działa tak, że bez aktywnego przećwiczenia na głos, użycia w konkretnej sytuacji, połączenia z własną reakcją (czyli głębokiego przetworzenia), słówka często zostają tylko "rozpoznawane", ale nie są jeszcze "dostępne" w głowie wtedy, gdy trzeba ich użyć w prawdziwej rozmowie.
Tak. To kurs dla dorosłych na poziomie minimum A1+/A2 lub false beginner, czyli tzw. wiecznie początkujących, którzy potrzebują odświeżyć podstawy i zacząć używać ich w rozmowie. Nie zaczynamy od wykładania gramatyki. Zaczynamy od komunikacji, której potrzebujesz na wyjeździe.
To normalne. Grupa jest mała, a ćwiczenia są prowadzone krok po kroku, w przyjaznej, empatycznej atmosferze. Nikt nie będzie Cię oceniał, a mówienie będziesz oswajać w bezpiecznych warunkach.
Nie obiecujemy perfekcyjnej płynności, bo to byłoby nieuczciwe. Celem kursu jest praktyczna gotowość do typowych sytuacji w podróży, by nie "zaciąć się" z pustką w głowie, tylko reagować, nawet gdy nie wszystko rozumiesz.
Spotkania są dwa razy w tygodniu po 60 minut. Do tego dostajesz krótki plan powtórek. Chodzi o systematyczność, nie o siedzenie nad angielskim godzinami.
Kurs opiera się na pracy na żywo, dlatego najlepsze efekty daje regularny udział w spotkaniach. Ale w razie pojedynczej nieobecności możesz otrzymać czasowy dostęp do nagrania lekcji, żeby nadrobić materiał. Dostęp jest indywidualny i ograniczony czasowo.
Gramatyka może pojawić się wtedy, gdy będzie potrzebna do zbudowania zdania i zrozumienia, jak coś powiedzieć poprawnie i sensownie. Ale to jest kurs komunikacji w podróży i na tym się skupiamy, a gramatyka może być narzędziem, które pomaga Ci mówić, ale nie jest celem samym w sobie.
Tak, będziemy ćwiczyć praktyczne sytuacje i zwroty, które mogą przydać się zarówno na wakacjach, jak i podczas wyjazdu służbowego, w ogólnej komunikacji, np. na lotnisku, w hotelu, podczas zakupów, w drodze na spotkanie czy w codziennym small talku. To nie jest jednak kurs specjalistycznego angielskiego biznesowego. Nie przygotowuje do negocjacji, prezentacji firmowych, rozmów handlowych ani pracy na branżowym słownictwie. Jeśli potrzebujesz takiego przygotowania, lepszym wyborem będą zajęcia indywidualne dopasowane do Twojej branży i celu.
Standardowo płatność za kurs odbywa się jednorazowo przed rozpoczęciem zajęć, ponieważ zapis oznacza rezerwację miejsca w małej grupie. Jeśli jednak bardzo zależy Ci na udziale w kursie, a jednorazowa płatność jest dla Ciebie trudna, napisz do nas przed zakupem. W miarę możliwości możemy indywidualnie ustalić płatność w 2 ratach.
Telefon może pomóc, ale nie może być jedyną deską ratunku. W momencie, gdy ktoś zadaje Ci pytanie, mówi szybko albo gdy trzeba wyjaśnić problem, takie gorączkowe wyszukiwanie słów, wpisywanie, czekanie na tłumaczenie może tylko zwiększyć napięcie. Natomiast na kursie ćwiczysz umiejętność spontanicznego reagowania w każdej sytuacji.
Dołącz do kursu Angielski na wyjazd bez paniki i daj sobie próbę generalną, zanim naprawdę trzeba będzie mówić po angielsku. Na wakacjach będziesz dziękować sobie za tą decyzję. Albo będziesz w tym samym miejscu, co dzisiaj.